Kostka granitowa czy betonowa, co polecacie?

#2016-09-05 06:47:18 

Bonus BGC

Użytkownik

Posty: 80

Skąd: Komorniki

Wiek: 15

Jeszcze w tym roku chcę zainwestować w plac przed domem i zrobić go na poważnie, czyli usunac kamyki które kiedys nawiozłem i położyc kostkę. Z uwagi na to ze powierzchnia nie jest specjalnie duża to rozważam kostkę granitową, ale słyszałem że nie jest wcale tak wytrzymała jak mogłoby się wydawać. Czy to prawda? Którą kostkę ewentualnie wybrać granitową czy betonową? Pozdrawiam serdecznie.
#2016-09-05 07:51:32 

skostniała

Użytkownik

Posty: 84

Skąd: Szczecinek

Wiek: 22

Nie wiem skąd masz takie informacje, ale kostka granitowa to jedna z najtrwalszych powierzchni, a jeśli chodzi ogólnie o układanie kostki brukowej Poznań cena może być naprawdę różna zależnie od wzorów i kolorów jakie byś chciał widzieć. Mogę ci też podpowiedzieć że wybór kostki trzeba uzależnić od roślin i stylu w jakim zbudowano dom. Jeśli jest to klasyczny, większy budynek to ja bym się decydowała na granitową, ale do nowocześniejszych budynków, albo zwykłych normalnych domów równie dobrze pasuje kostka betonowa. Mam nadzieje że o takie informacje ci chodziło.
#2016-09-05 08:18:55 

Bonus BGC

Użytkownik

Posty: 80

Skąd: Komorniki

Wiek: 15

Dokładnie tak, wielkie dzięki za zaangażowanie. Moze znasz jakas dobra Poznańską firme realziujaca takie zlecenia? Zalezy mi na niskich kosztach i szybkim terminie wykonania. Pozdrawiam.
#2016-09-05 10:01:14 

skostniała

Użytkownik

Posty: 84

Skąd: Szczecinek

Wiek: 22

Moi rodzice i brat korzystali z usług Mir-Bruk. Od wielu lat zajmują się kamieniarką i robotami brukarskimi, realizowali kilka większych inwestycji w Poznaniu i okolicach wiec mozna im ufać. Podjazdy i chodniki położone u mojej rodziny nie pozostawiają nic do życzenia, prezentują się świetnie, nie pozostawiają nic do życzenia. Zabawna historia mi się przypomniała bo początkowo ojciec zdecydował ze sam polozy kostke, ale szybko sie okazalo ze wyszedl mu bardziej tor przeszkód :P. Chrześniak godzinami jeździł po nim na rowerze bo tak mu sie te pagórki sposobały :P. Trzeba było wszystko potem rozbierać i kłaść od nowa, no ale kto ojcu zabroni?
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015